kontakt | mapa serwisu | newsletter | dodaj wiadomość
Co grozi, gdy nie spłacamy zobowiązań?

Zadłużenie powstaje wtedy, gdy nie regulujemy zobowiązań finansowych w terminie, np. opóźniamy się lub w ogóle nie płacimy za mieszkanie, nie przestrzegamy harmonogramu spłat rat kredytów i pożyczek. Często nie zdajemy sobie sprawy lub bagatelizujemy konsekwencje rosnącego długu. Tymczasem kiedy nie płacimy zobowiązań w terminie, może dojść do egzekucji komorniczej, czyli np. zajęcia części wynagrodzenia, świadczenia, eksmisji z lokalu, a nawet licytacji mieszkania.

 

Zanim dojdzie do egzekucji komorniczej, osoba lub firma, u której zaciągnęliśmy dług (wierzyciel) kieruje przeciw nam sprawę do sądu o wydanie nakazu zapłaty. Bardzo często sąd nawet nie wzywa dłużnika na rozprawę, podejmując decyzję wyłącznie na podstawie dokumentów dostarczonych do sądu przez wierzyciela. Po nadaniu nakazowi zapłaty klauzuli wykonalności wierzyciel może wystąpić do komornika sądowego o przeprowadzenie egzekucji.

 

W przypadku kredytów bankowych często już w umowie kredytowej pojawia się zapis, że zgadzamy się na dobrowolną egzekucję, czyli wyrażamy zgodę na to, że w wypadku powstania zadłużenia bank nie musi występować do sądu o wydanie nakazu zapłaty, a jedynie o nadanie klauzuli wykonalności.

 

Egzekucji komorniczej podlegają:

  • wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę,
  • wynagrodzenie z tytułu umów zleceń i o dzieło,
  • świadczenie emerytalne i rentowe,
  • ruchomości,
  • nieruchomości,
  • środki na kontach bankowych.

Komornik może prowadzić równocześnie egzekucję nawet z kilku składników majątku i dochodu np. z emerytury i ruchomości.

 

Konsekwencją zadłużenia czynszowego w lokalach komunalnych (w tym socjalnych) oraz w lokalach spółdzielczych lokatorskich jest wypowiedzenie umowy najmu lokalu lub utrata członkostwa (spółdzielcze lokatorskie) i w konsekwencji złożenie do sądu przez właściciela lokalu (gminę lub miasto, a w przypadku mieszkań spółdzielczych lokatorskich przez spółdzielnię) pozwu o eksmisję. W wielu przypadkach oznacza to dla dłużnika i jego rodziny utratę dachu nad głową. Dzieje się tak w sytuacji, w której sąd nie orzeknie o prawie do lokalu socjalnego. Eksmisja z lokalu komunalnego lub spółdzielczego lokatorskiego nie kończy sprawy zadłużenia czynszowego wobec wierzyciela. Mieszkanie przepada, ale dług zostaje i rośnie.

 

Warto mieć świadomość, że zadłużenie od momentu wydania przez sąd nakazu zapłaty bardzo szybko rośnie i składa się na nie już nie tylko pożyczona lub nie zapłacona kwota z odsetkami, ale również koszty sądowe, bardzo wysokie koszty komornika, biegłych itp.

 

Uwaga!  Zawsze warto podejmować negocjacje z wierzycielem w celu zawarcia ugody co do warunków spłaty zadłużenia. Ugoda może nas uchronić przed rosnącym lawinowo zadłużeniem oraz utratą majątku i dochodów. Należy pamiętać, że negocjacje zawsze prowadzimy z wierzycielem, a nie z komornikiem. Komornik działa na zlecenie wierzyciela i nie może podjąć decyzji o ugodzie, odroczeniu spłaty.

 

stan prawny na 23.09.2014

 


Podstawa prawna

Kodeks postępowania cywilnego z 17 listopada 1964 r. (Dz.U.2014.101. t.j.): art. 759